Sondaże: Zwycięstwo Rasiaka w Przygodzicach. Zacięta walka o mandat radnego

Tak jak zapowiadaliśmy, tak też zrobiliśmy. Przez cztery dni, od czwartku do niedzieli (11-14 listopada) przeprowadziliśmy w Przygodzicach dwa anonimowe sondaże przedwyborcze. Zwycięzcą sondażu dotyczącego wyboru wójta gminy Przygodzice został Krzysztof Rasiak. Przewaga nad jego kontrkandydatem Przemysławem Kaźmierczakiem okazała się wyraźna. Rasiak uzyskał, w przybliżeniu do jednej dziesiątej procenta, 73,7 % głosów ważnych; Kaźmierczak - 26,3 %. Drugi sondaż, dotyczący wyboru radnych z okręgu nr 6, wykazał, że największe szanse na zostanie radnymi mają: Wacław Kieremkampt, Bogusław Władysław Lipiński i Kazimierz Niziołek. Ten ostatni czuje jednak wyraźnie za sobą oddech dwóch innych kandydatów. Na tydzień przed wyborami Robert Kaczmarek traci bowiem do niego zaledwie 0,4 procenta. Przewaga Kazimierza Niziołka nad innym kandydatem z KWW Krzysztofa Rasiaka jest już trochę większa, wynosi niespełna 2 procent. Szczegółowe wyniki sondaży wraz z przedstawieniem wniosków z badań przedstawiamy poniżej.

Początkowo planowaliśmy przeprowadzić sondaż na wójta gminy Przygodzice we wszystkich miejscowościach. Niestety z przyczyn czysto formalnych tego zaprzestaliśmy. 
Jeden z sondaży miał za zadanie określenie, który z dwóch kandydatów startujących na stanowisko wójta gminy Przygodzice ma na ok. tydzień przed wyborami większe szanse uzyskanie owego mandatu. 

Oto wyniki sondażu w Przygodzicach (w ujęciu procentowym głosów ważnych, w przybliżeniu do jednej dziesiątej procenta):

1. Krzysztof Rasiak - 73,7 %
2. Przemysław Kaźmierczak - 26,3 %

Drugi dotyczył wyboru radnych z okręgu nr 6 (Przygodzice, Antonin-Strugi, Stacja PKP). Zadaliśmy w nim pytanie na którego z kandydatów na radnych respondent zagłosuje w nadchodzących wyborach. Oto wyniki wyrażone w punktach procentowych (dotyczy głosów ważnych w przybliżeniu do jednej dziesiątej procenta. W związku z powyższym suma procentów podana poniżej może nie być dokładnie równa 100 procent):


1. Wacław Kieremkampt (KWW Kaźmierczaka) - 18,7 % wszystkich głosów
2. Bogusław Lipiński(KWW Krzysztofa Rasiaka) - 17,9 %
3. Kazimierz Niziołek (KWW Krzysztofa Rasiaka) - 15,4 %
4. Robert Kaczmarek (KWW „Młodzież-Przyszłość) - 15,0 %
5. Zygmunt Paszkowski (KWW Krzysztofa Rasiaka) - 13,5 %
6. Józef Sikora (KWW Kaźmierczaka) - 8,4 %
7. Bogumiła Kołacka (KWW Kaźmierczaka) - 6,2 %
8. Sławomir Marek Lewandowski (KWW Prawo i Sprawiedliwość) - 4,8 %



Jak przeprowadzaliśmy badania? 

W sondażu dotyczącym wyboru radnych już na samym początku uznaliśmy, że zwrócimy się do 200 osób. Wzięliśmy pod uwagę strukturę wiekową w Wielkopolsce wg danych GUS na czerwiec 2010 (18 – 29 lat; 30 – 39 lat; 40 - 49 lat, 50 – 59 lat; 60 – 69 lat, pow 69 lat). Jak się szczegółowo wgłębić to można zauważyć, że wraz z wiekiem niekoniecznie liczba ludzi musi maleć. Liczba osób w wieku 50-59 jest większa niż w wieku 40-49, co sugeruje wyż demograficzny w tym pierwszym przedziale. Odrzuciliśmy oczywiście dane osób do 17 roku życia włącznie (nieuprawnieni do głosowania). Na ich podstawie wytypowana została liczba osób w poszczególnych przedziałach wiekowych z Przygodzic. Potem przez ładnych kilka tygodni typowaliśmy osoby z poszczególnych ulic. Jako, że wszyscy redaktorzy są z tej miejscowości i trochę ludzi znamy, wspólnymi siłami udało nam się to ustalić. Oczywiście dokładnego wieku każdej z wytypowanych osób nie byliśmy wstanie stwierdzić. „Łopatologicznymi” metodami poszczególne osoby przypisywaliśmy do odpowiedniego przedziału wiekowego z ok. plus/minus maks. 10 letnim odchyleniem. Zwłaszcza dużo błędów mogliśmy popełnić w starszych przedziałach. Z wyglądu młodsze osoby łatwiej zakwalifikować do prawidłowego przedziału wiekowego niż starsze. Nierównomiernie natomiast rozłożyło się liczba osób na ulice. Oczywiście nie były to bardzo drastyczne różnice, jednak zauważalne. Cóż, był to nasz pierwszy sondaż. I tak uważamy, że poświęciliśmy bardzo dużo czasu na „rozpracowanie” terenu.

Wytypowane osoby dostały ankietę (sporadycznie jak w domu była inna osoba mniej więcej z tego samego przedziału wiekowego, a nie było wytypowanego to brała ona udział w sondażu). Wzór umieszczony został na naszej stronie 10 listopada. W celu zapewnienia anonimowości wypełniała ją na uboczu, zginała w połówkę, potem w ćwiartkę i wrzucała do przygotowanej „urny”. Z 200 osób, jak się później okazało:


64 zakreśliło trzech kandydatów, 
25 – dwóch 
31 osób – jedną osobę. 
10 osób odmówiło udziału w sondażu, 
12 osób nie było w domach pomimo kilkukrotnej wizyty u nich (bądź jak nie miały czasu nie dogadaliśmy się co do ponownej wizyty – błędy były po obu stronach), 
oddano 3 głosy nieważne, 
55 osób stwierdziło, że na pewno nie będą brały udziału w wyborach.

Z tych 200 osób 150 otrzymać miało ankietę dotyczącą wyboru wójta. Wzór również umieściliśmy na naszej stronie. Już nie trzymaliśmy się przedziałów wiekowych. Do najstarszych osób raczej się nie zwracaliśmy. 

95 osób oddało głos ważny, 
3 - nieważny, 
6 – odmówiło, 
7 – nie było w domu. 
39 osób udzieliło odpowiedzi, że na pewno nie weźmie udziału w wyborach. 

Pierwotnie mieliśmy zrobić dokładną analizę preferencji respondentów wg wieku, ale bardzo mało osób zaznaczyło w ankiecie swój przedział wiekowy.

Krótkie wnioski z ankiet:

Przewaga Krzysztofa Rasiaka nad Przemysławem Kaźmierczakiem w sondażu jest jednak bardzo duża. Jeśli Pan Kaźmierczak miałby zwyciężyć w wyborach musi uzyskać znaczną przewagę w innych miejscowościach. Nie jest to niemożliwe, bo jak wynika z niedokończonego sondażu telefonicznego w trzech miejscowościach położonych na południe od Przygodzic uzyskuje on tam znaczną przewagę. Kluczowe wydają się być chyba dwie inne duże miejscowości – Janków Przygodzki i Wysocko Małe. W sondażu dotyczącym wyboru radnych nic nie można stwierdzić na pewno. Wydaje się, że największe szanse ma Wacław Kieremkampt i Bogusław Lipiński. Trzech innych ma wg sondażu zbliżone szanse na objęcie mandatu radnego. Są to Kazimierz Niziołek, Robert Kaczmarek i Zygmunt Paszkowski. Jednak przy wyborze radych większe znaczenie ma lokalizacja. Wiadomo, że więcej uzyskuje się na „własnych” osiedlach niż na innych. Dodatkowo różnice są tak mało, że ta sonda jest jednak zdaniem naszej redakcji mniej obiektywna.

Przedstawione poniżej wyniki sondy są efektem naszej wytężonej pracy. Wszystkie osoby zaangażowane w to przedsięwzięcie otrzymują duże brawa - szczególnie ta jedna! Sondaż nie jest wyrocznią ani też nie gwarantuje, że 21 listopada kandydaci otrzymają taką samą liczbę głosów (procentowo). Sondaż jest jedynie orientacyjny. 

Na koniec kilka słów na temat niedkończonego sondażu w pozostałych miejscowościach gminy Przygodzice. Niestety nasz respondent spotkał się z niemiłym przyjęciem niektórych osób. Ja rozumiem, że ktoś nie chce brać udziału w sondażu. Może to spokojnie powiedzieć, a nie wyzywać od: kur....., ch.... etc. Ten sondaż zrobiliśmy dla Państwa. Amen.

Komentarze