Zebranie Towarzystwa Miłośników Przygodzic





17 marca w sali sesyjnej Ośrodka Kultury i Sportu w Przygodzicach odbyło się kolejne spotkanie członków Towarzystwa Miłośników Przygodzic. Najważniejsze sprawy, jakie na nim omówiono to przede wszystkim nowe wydawnictwo - "Przewodnik po gminie Przygodzice" oraz wycieczkę, jaka czeka przed członkami Towarzystwa w maju. Miłośnicy Przygodzic mieli także okazję zobaczyć najnowszy film Artura Homana pt. "Rytmy natury w Dolinie Baryczy". Szersza relacja ze spotkania poniżej. 






Dodatkowo w spotkaniu uczestniczył radny gminy Przygodzice – Bogusław Lipiński. Na początku program zebrania przedstawił i powitał wszystkich zebranych przewodniczący Zarządu Towarzystwa - Robert Karczmarek. Kolejno oznajmił wszystkim, że Pani Ewa Szpot, dotychczasowy sympatyk Towarzystwa została nowym członkiem Stowarzyszenia. W ten sposób powiększyło się grono członków jednego z najstarszych regionalnych organizacji pozarządowych.

Kolejno omówiono nowe wydawnictwo Towarzystwa, tj. „Przewodnik po gminie Przygodzice”, którego otrzymali nieodpłatnie z rąk przewodniczącego wszyscy członkowie.

W następnej części spotkania Wacław Urbankiewicz przedstawił wszystkim zebranym propozycję majowej wycieczki Towarzystwa. Dla uatrakcyjnienia wystąpienia przy pomocy prezentacji multimedialnej opowiedział o atrakcjach Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Propozycja ta znalazła duże uznanie wśród ponad 20 zebranych.

Następnie przypomniano o zbliżających się obchodach 20-lecia Towarzystwa Miłośników Przygodzic, które przypada na marzec 2012 r. W luźnej dyskusji przedstawiono wstępne plany i zamierzenia związane z tą ważną uroczystością.

Na końcu spotkania wyświetlono film „Rytmy natury w Dolinie Baryczy” Artura Homana autora scenariusza, reżyserii i zdjęć do filmu. Oboje ze współautorką zdjęć, żoną Saturniną mieszkają w Ostrowie Wielkopolskim i należą do najbardziej znanych w kraju fotografików przyrody. Film ten otrzymał I nagrodę w kategorii „Film przyrodniczy” na I Przeglądzie Filmów Przyrodniczych „Jeziorsko 2010”.

Całości towarzyszyła miła i luźna atmosfera.




Komentarze