W sobotę Pawłowska powalczy o swój czwarty medal na MŚ

W sobotę 21 lutego najlepsza i najbardziej utytułowana polska kolarka torowa Katarzyna Pawłowska powalczy w swojej koronnej konkurencji scratch na odbywających się od środy torowych Mistrzostwach Świata we francuskim Saint-Quentin-en-Yvelines pod Paryżem. Już teraz wszyscy zadajemy sobie pytanie czy kolarka z Przygodzic zdobędzie kolejny medal na dużej randze imprezie? Przypominamy, że dotychczas Kasia wywalczyła dwa złote (w 2012 i 2013 roku) oraz jeden srebrny (w 2014) na Mistrzostwach Świata. Jutrzejszy medal byłby więc jej czwartym. Występ Kasi można będzie obejrzeć „na żywo” w telewizji na kanale Polsat Sport Extra (od godz. 19:00). 


Katarzyna Pawłowska nie bez kozery nazywana jest motorem napędowym polskiej reprezentacji. W trzech ostatnich latach medale z Mistrzostw Świata przywoziła tylko ona. Wcześniej był okres jeszcze większej posuchy, bo od brązowego medalu Rafała Ratajczyka - również w konkurencji scratch - w 2007 roku Polacy nie odnosili większych sukcesów na tej imprezie. W podparyskim Saint-Quentin startuje 14 reprezentantów Polski, ale to znowu eksperci kolarscy oczekują najwięcej po występie Pawłowskiej. Prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wacław Skarul również się z tym zgadza wymieniając z imienia i nazwiska jedynie Kasię jako osobę, która ma realną szansę wywalczyć medal na Mistrzostwach Świata.

Sama kolarka udzielając bezpośrednio przed rozpoczęciem imprezy wywiadu przeprowadzonego na łamach rozgłośni radiowej RMF FM mówiła, że „nie myśli o medalu tylko po prostu o dobrym występie” podkreślając przy tym nieprzewidywalność konkurencji scratch. Warto również zauważyć, że Kasia ostatni rok miała słabszy z powodu odniesionej kontuzji. Miesiąc temu w Pucharze Świata na torze w kolumbijskim Cali (to tam w zeszłym roku zdobyła srebrny medal MŚ) wystartowała, jednak tak naprawdę w jakiej jest dyspozycji do końca nie wiadomo. W Saint-Quentin najlepsza polska kolarka torowa startowała już w wyścigu drużynowym na dochodzenie oraz wyścigu punktowym. W tym pierwszym Polki zajęły odległe 10 miejsce (o sześć pozycji niżej niż to miało miejsce na ubiegłorocznych mistrzostwach), natomiast w wyścigu punktowym Katarzyna Pawłowska została sklasyfikowana na 17. miejscu. Po tych występach nie można jednak wyciągać daleko idących wniosków, bowiem od początku wiadomym było, że coś więcej powiedzieć możemy dopiero po jej ostatnim, sobotnim występie.

Wśród Pań żadna inna polska kolarka torowa nie osiągnęła w historii tyle co Katarzyna Pawłowska. Gdyby udało jej się zdobyć w sobotę miejsce na podium zrównałaby się w liczbie medali na MŚ z legendarnym i nieżyjącym już Januszem Kierzkowskim. Jest on uważany za najwybitniejszego polskiego kolarza torowego w historii. Zdobył cztery medale na MŚ, z czego raz - w 1973 roku – złoty. Warto również wspomnieć, że dotychczas na wszystkich Mistrzostwach Świata w kolarstwie torowym reprezentacja Polski zdobyła łącznie 17 medali - 5 złotych, 6 srebrnych i 6 brązowych.

Na kanale Polsatu Sport Extra od pierwszego dnia imprezy można śledzić rywalizację kolarzy i kolarek torowych. Nie inaczej będzie również w sobotę. Pierwsza transmisja zaczyna się co prawda od godziny 13, jednak występ w konkurencji scratch jest przewidziany w godzinach wieczornych. W godzinach 19:00 – 22:10 przewidziane są bezpośrednie transmisje z wyścigów w konkurencji scratch oraz omnium kobiet. W tej pierwszej rywalizacji Kasi życzymy oczywiście miejsca na podium!



Grzegorz Kowalski

Komentarze

  1. Kasia zajęła 17. miejsce w scratch'u. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz


Zanim coś skomentujesz przeczytaj uważnie, co mamy Ci do powiedzenia:

1) Komentarze naszych czytelników są ich własną opinią, za którą administratorzy jak i moderatorzy serwisu
www.gminaprzygodzice.info
(www.gminaprzygodzice.blogspot.com) NIE ODPOWIADAJĄ!

2) Wpisując komentarz musisz mieć świadomość, że za niego odpowiadasz!

3) Wszelkie groźby słowne oraz nadużycia będą egzekwowane prawnie!

4) Używanie wulgaryzmów zabronione!

5. Jeśli zamieścisz komentarz akceptujesz regulamin komentowania, zamieszczony powyżej.