Ratował swój dobytek, uległ podtruciu

Właściciel salonu motocyklowego, którego wiata stanęła w niedzielę w płomieniach próbował w dramatycznych okolicznościach ratować swój dobytek. W warsztacie, który znajdował się obok stało bmw 7 bez silnika oraz kilka motorowerów. Mężczyźnie udało się wypchnąć samochód na plac. Niestety przypłacił to zdrowiem - podtruł się wydobywającymi się w procesie spalania substancjami. Udzielono mu pomocy przedmedycznej, uskarżał się na duszności, wezwano pogotowie. Dramatyczną relację z niedzieli usłyszałem dziś od rzecznika Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim. Brygadier Krzysztof Biernacki. 
Pełna relacja opowiedziana przez strażaków: 

Komentarze