Radosna twórczość pewnego malarza....pasów drogowych

Tego jeszcze na własne oczy nie widziałem! Gdy dostałem informację od jednego z naszych czytelników o tym, że ktoś sobie artystycznie pofolgował na drodze powiatowej w kierunku Chynowej, nie uwierzyłem. Po raz kolejny okazałem się niewiernym Tomaszem, bo faktycznie kogoś poniosła fantazja. Jakiś malarz pasów drogowych albo się dopiero uczy, albo w poprawnym malowaniu poziomego oznakowania w okolicach skrętu na Przygodziczki przeszkodził mu porywisty wiatr. Nie dość, że malunki są krzywe, to jeszcze jakość wykonania tej "roboty" znacznie odbiega od standardów. Podobna sytuacja miała miejsce ostatnio w Kobylej Górze. Fuszerkę oczywiście poprawiono. 













Analogiczna sytuacja miała miejsce ostatnio w Kobylej Górze. Wtedy też wiał silny wiatr. 


Komentarze