Debaty wyborczej nie będzie

Kandydat na stanowisko wójta Gminy Przygodzice Krzysztof Rasiak nie otrzymał zaproszenia wystosowanego przez  Komitet Wyborczy Wyborców Kaźmierczaka i nawołującego go do udziału w debacie wyborczej.  Fakt ten potwierdził, na sobotnim spotkaniu z mieszkańcami Przygodzic, pełnomocnik KWW Kaźmierczaka - Bogumiła Kołacka. O zaproszeniu do debaty Krzysztof Rasiak dowiedział się z jednej z lokalnych gazet. Nasza redakcja już w czwartek informowała, że takowa inwitacja figuruje również na kartkach formatu a4.



Podczas sobotniego spotkania, w ostatniej jego części poświęconej rozmowom z mieszkańcami Przygodzic, poruszyłem temat zaproszenia Krzysztofa Rasiaka do debaty wyborczej. Zapytałem tego kandydata na wójta czy ktoś z komitetu Pana Kaźmierczaka kontaktował się z nim w tej sprawie. Chciałem również się od Niego dowiedzieć czy jest w ogóle możliwe zorganizowania takiej debaty, skoro do wyborów pozostał zaledwie tydzień.  Jeśli tak to czy wziąłby w niej udział i na jakich zasadach miałaby się ona odbywać?
Krzysztof Rasiak odpowiedział wprost, że o zaproszeniu do debaty dowiedział się w czwartek z jednego z lokalnych tygodników. Ani jedna osoba z Komitetu Wyborczego Wyborców Kaźmierczaka się z nim lub pełnomocnikiem Komitetu Wyborczego Wyborców Krzysztofa Rasiaka – Bogusławem Lipińskiem, w tej sprawie nie kontaktowała. Obecna na sali pełnomocnik KWW Kaźmierczaka - Bogumiła Kołacka ten fakt potwierdziła. Zapewniła jednak, że w niedzielę Przemysław Kaźmierczak bezpośrednio się z Panem Rasiakiem skontaktuje. Ten ostatni zauważył jednak, że problem polega na czymś innym. Pozostał mniej niż tydzień na kampanię. Cisza wyborcza zaczyna się bowiem w piątek o godzinie 24. Dodatkowo uzgodnione są już spotkania z mieszkańcami innych miejscowości. Żadnego zjazdu odwołać już nie można, wyborcy mogliby mieć bowiem uzasadnione pretensje. Robienie debaty ma sens, jak jest wcześniej dobrze przygotowana. Należy starannie określić jej zasady. Jako przykład podał debatę kandydatów na prezydenta Ostrowa. Pełnomocnicy kandydatów spotykali się na długo przed jej rozpoczęciem. Krzysztof Rasiak stwierdza, że jest przygotowany do rozmowy. Na debatę z w/w względów jest jednak za późno. Pani Kołacka problemu jednak nie zauważa. „Nie jest za późno, można by się spotkać. Porozmawiać na ten temat” – podkreśla.
Krzysztof Rasiak zastanawia się jaki jest cel niesprecyzowanego zaproszenia poprzez gazetę. Czy komunikacja pomiędzy komitetami powinna polegać na ogłoszeniach prasowych? Na zaproszeniu jest napisane „(…) Dzięki (debacie- przyp. autora) mieszkańcy będą mogli poznać i porównać pomysły na funkcjonowanie, a co za tym idzie rozwój Gminy” A co my robimy? – pyta Rasiak. „Spotykamy się z wyborcami, z mieszkańcami. Jeździmy do poszczególnych miejscowości. Każdy ma możliwość zadania pytania czy to w trakcie osobistego spotkania czy też w telefonicznej rozmowie” – dodaje.

Komentarze