Treść sponsorowana

Treść sponsorowana
Gospodarstwo Rybackie Przygodzice

Najnowszy post

Samorządowo-diecezjalne Święto Plonów w Czarnymlesie [FOTORELACJA]

Czarnylas stał się w ostatnią niedzielę sierpnia miejscem jednego z największych tegorocznych świąt rolniczych w regionie. 30 sierpnia odbyło się tutaj Samorządowo-Diecezjalne Święto Plonów Czarnylas 2026, którego organizatorami były Gmina Przygodzice, Powiat Ostrowski oraz Diecezja Kaliska. Do niewielkiej miejscowości na południu gminy przyjechali rolnicy, samorządowcy, duchowni, przedstawiciele organizacji społecznych i mieszkańcy z różnych części regionu. Tego dnia Czarnylas rzeczywiście wyglądał inaczej niż zwykle. Mieszkańcy przygotowali liczne dożynkowe dekoracje - przed posesjami pojawiły się kompozycje ze słomy, kwiatów, zbóż i płodów rolnych. Wieś od kilku dni przygotowywała się do przyjęcia uczestników wydarzenia, a efekty tej pracy były widoczne praktycznie na każdym kroku. Najpierw dziękczynienie Uroczystości rozpoczęły się w południe w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czarnymlesie. Mszy świętej dziękczynnej przewodniczył biskup kaliski Damian Bryl. W liturgii...

Jak grzby pod deszczu....Oblężenie w lasach [FOTO+WIDEO]

Lasy w Gminie Przygodzice (i nie tylko) przeżywają prawdziwe oblężenie. Tegoroczne lato było obfite w deszcze, ziemia w lasach jest przez to bardzo płodna. Od kilku tygodniu mamy więc wysyp grzybów, w związku z czym momentalnie w lasach zaroiło się także od grzybiarzy. Jeśli przyjedziesz za późno możesz po prostu nic nie uzbierać, a zazwyczaj jest tak, że zbierasz to, czego poprzednik zwyczajnie nie zauważył.





Grzybki dobra rzecz. Choć nie mają praktycznie żadnych wartości odżywczych, to w occie smakują wyśmienicie. Mówi się też, że czasem lubią popływać :) ...w innych trunkach. Tak czy inaczej poprzednia jesień trwała krótko i momentalnie przyszła zima. To sprawiło, że w ubiegłym sezonie grzybiarskim praktycznie  nie widzieliśmy tych owoców runa leśnego. Pamiętam, że jeszcze na początku grudnia 2009 roku przejeżdżając krajową "11" zauważyłem jednego gościa z koszykiem grzybków, ale to właściwie jedyny taki obrazek tamtej jesieni. 

A teraz? Hmm, pełen wypas. Popadało trochę latem no i w lasach wysyp. Nie tylko grzybów. Podgrzybki, prawdziwki a i kozaki się znajdą. Wraz z wysypem grzybów, wysyp...grzybiarzy. I tych i tych pełno. Wystarczy pojechać jakąkolwiek ulicą, w pobliżu której mamy las no i się zdziwimy. Nie wierzycie popatrzcie sami.





Grzybobranie to fantastyczny sposób odreagowania. Wychodzi się w las na kilka godzin, nie ma tam komputerów, hałasu, ani innego rodzaju zgiełku. Duże prawdopodobieństwo, że na pomysł wycieczki do lasu wpadniesz nie tylko Ty sam i będziesz musiał liczyć się z tłumami pomiędzy drzewami. Nic to. Ważne, że trochę pochodzimy i rozruszamy kości :) Polecamy


Komentarze

Jesteśmy też na Instagramie