Treść sponsorowana

Treść sponsorowana
Gospodarstwo Rybackie Przygodzice

Najnowszy post

Samorządowo-diecezjalne Święto Plonów w Czarnymlesie [FOTORELACJA]

Czarnylas stał się w ostatnią niedzielę sierpnia miejscem jednego z największych tegorocznych świąt rolniczych w regionie. 30 sierpnia odbyło się tutaj Samorządowo-Diecezjalne Święto Plonów Czarnylas 2026, którego organizatorami były Gmina Przygodzice, Powiat Ostrowski oraz Diecezja Kaliska. Do niewielkiej miejscowości na południu gminy przyjechali rolnicy, samorządowcy, duchowni, przedstawiciele organizacji społecznych i mieszkańcy z różnych części regionu. Tego dnia Czarnylas rzeczywiście wyglądał inaczej niż zwykle. Mieszkańcy przygotowali liczne dożynkowe dekoracje - przed posesjami pojawiły się kompozycje ze słomy, kwiatów, zbóż i płodów rolnych. Wieś od kilku dni przygotowywała się do przyjęcia uczestników wydarzenia, a efekty tej pracy były widoczne praktycznie na każdym kroku. Najpierw dziękczynienie Uroczystości rozpoczęły się w południe w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czarnymlesie. Mszy świętej dziękczynnej przewodniczył biskup kaliski Damian Bryl. W liturgii...

"Zabawa" w strzelanie do kaczki na "Gliniance" [FOTO+LINK]

fot. www.wlkp24.info
Strzelał do kaczora z wiatrówki penumatycznej, bo zwierzę "przeszkadzało" mu w łowieniu ryb. Teraz odpowie za swój występek przed sądem. Zdarzenie miało miejsce w ubiegły weekend na akwenie "Glinianka" w Przygodzicach, a sprawcą postrzelenia kaczora był 38-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Może przez to spędzić za kratkami nawet dwa lata. Szerzej o tym zdarzeniu mówią lokalne media - portal informacyjny Południowej Wielkopolski www.wlkp24.info - oraz rzecznik Policji w Ostrowie Wielkopolskim. Szczegóły oraz linki poniżej. 

Rzecz miała miejsce w minioną niedzielę,14 października, na wspomnianej już "Gliniance" w Przygodzicach. Jak udało nam się ustalić pewien mężczyzna był na tyle podirytowany zachowaniem kaczora, który uniemożliwiał mu połów ryb, że postanowił go potraktować z wiatrówki pneumatycznej. 

Zranił kaczora na tyle, że niezbęda była pomoc nie tylko lokalnych strażaków-ochotników, którzy wyłowili z akwenu zwierzę, ale także weterynarza. Mężczyzna tłumaczył, że nie chciał go skrzywdzić, a jedynie przestraszyć.....

Gdy zaalarmowano odpowiednie służby miał ponoć uciekać przed nimi gdzie pieprz rośnie. Na szczęście nieskutecznie. 




Komentarze

Jesteśmy też na Instagramie