Ptasia grypa wykryta w Topoli Osiedle

Nawet 65 tysięcy sztuk kur niosek zostanie zutylizowanych po wykryciu wysoce zjadliwego wirusa ptasiej grypy na jednej z ferm w Topoli Osiedle - informuje Dariusz Hyhs - Powiatowy Lekarz Weterynarii w Ostrowie Wielkopolskim. Wyrazy współczucia dla właściciela fermy w Topoli Osiedle, przed którym niestety dość żmudny proces odbudowania stada i reputacji.




Przewodniczący rady Powiatu Ostrowskiego Piotr Walkowski napisał wczoraj na swoim profilu facebookowym: 
Niestety - ptasia grypa dotarła do Powiatu Ostrowskiego 😢, gdzie skoncentrowane są największe hodowle drobiu w regionie. Zarażona hodowla znajduje się w miejscowości Topola Osiedle, gmina Przygodzice. i dotyczy 38 tys. kur niosek w 25 tyg. nieśności

Ptasia grypa została wykryta na fermie drobiu w Topoli Osiedle 31 grudnia 2019 roku. O wysokiej zjadliwości tego wirusa, który na tę chwilę nie został jeszcze dokładnie zbadany świadczy fakt, że aż 65 tysięcy kur niosek w 25. tygodniu nieśności* ma zostać zutylizowanych. I chodzi nie tylko ptactwo, ale także jaja - informuje Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu.

Specjalne maty ze środkiem odkażającym są teraz nieodzownym elementem zapowietrzonego gospodarstwa. 

Ptasia grypa skutecznie unieruchomi gospodarstwo na kilka tygodni. 


Powołano sztab kryzysowy, a służby wytyczyły obszary: 

  • obszar zapowietrzony - 3 km od ogniska ptasiej grypy
  • obszar zagrożony - 10 km od ogniska ptasiej grypy
Warto podkreślić, że tylko jeden z odmian wirusa może potencjalnie być groźny dla człowieka. Wszystkie pozostałe są absolutnie bezpieczne dla ludzi, ale szalenie niebezpieczne dla wszelkiego drobiu. Wystąpienie wirusa w gospodarstwie jest bardzo niekorzystną sytuacją, bo zazwyczaj całe stada są utylizowane. Koszty pokrywa Państwo, a następnie rolnicy muszą otrzymać odszkodowania. W przeszłości różnie z tym bywało.

Czytaj: Podwójnie pokrzywdzeni: najpierw przez ptasią grypę, teraz przez Państwo [wlkp24.info]


Starty hodowców są ogromne. 

Bioasekuracja - teraz to najważniejsze słowo w tym gospodarstwie. 

Zdechły drób zostanie zutylizowany. 


Pojawienie się wirusa ptasiej grypy w polskich gospodarstwach może mieć swoje reperkusje jeśli chodzi o gospodarkę. Miesięcznie Polska eksportuje aż 5 tysięcy ton drobiu do RPA, oraz nawet 3 tysiące ton do Chin - podaje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz. Służby weterynaryjne tych państw mogą zablokować import, co będzie miało negatywne skutki dla naszej gospodarki.

W jaki sposób dochodzi do zarażenia wirusem ptasiej grypy? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Nosicielami wirusa są dzikie kaczki, gęsi czy łabędzie. Co ciekawe zwierzęta, które są nosicielami same nie chorują. W Lubartowie na Lubelszczyźnie tamtejsze służby weterynaryjne zdecydowały o wybiciu całego ptactwa w obszarze zapowietrzonym. Gdyby doszło w naszej gminie do podobnej sytuacji, to straty sięgały by pewne milionów złotych.

Źródła informacji: 




Komentarze

Archiwum BLOGA

Pokaż więcej

Jesteśmy też na Instagramie