Najnowszy post

List w sprawie "Glinianki"

Nie ma tygodnia, aby ktoś na skrzynkę naszego bloga nie przysłał zapytania o to jak można uzyskać pozwolenia na łowienie na Glinance. Taki list wysłał ostatnio Tomasz, mieszkaniec okolicy, który choć mieszka blisko, to nie może skorzystać z gminnego obiektu, wyremontowanego za gminne pieniądze.  fot. archiwum

Przejście dla pieszych przy ulicy Ceglanej - czy to możliwe?

Mieszkańcy osiedla przy ulicy Ceglanej w Przygodzicach postulują o podjęcie działań w kwestii budowy przejścia dla pieszych na ulicy Wrocławskiej w ciągu drogi wojewódzkiej 490 (dawniej droga krajowa "11"). Ich zdaniem to rozwiązanie znacznie poprawiłoby bezpieczeństwo w tym miejscu. Postulaty trafiły właśnie na ręce sołtysa Przygodzic Roberta Wnuka. Na spotkaniu z mieszkańcami, na którym przekazano postulaty byli też obecni radni rady gminy Przygodzice oraz radny sejmiku województwa wielkopolskiego Andrzej Pichet. Z mojego wieloletniego doświadczenia dziennikarskiego wynika, że załatwienie sprawy w wielkopolskim zarządzie dróg graniczy z cudem, ale jak już się zacznie, to kiedyś się skończy. 



Mieszkańcy proszą w dokumencie o budowę przejścia dla pieszych na ulicy Wrocławskiej w rejonie ulicy Ceglanej, które umożliwiłoby bezpieczne przejście przez ulicę Wrocławską. Pod petycją podpisało się prawie 30 osób.



W piśmie do Roberta Wnuka, sołtysa Przygodzic mieszkańcy piszą, że przy ulicy Ceglanej mieszka aktualnie ośmioro dzieci w wieku szkolnym i dwoje w wieku przedszkolnym. Część z nich samodzielnie pokonuje niebezpieczną jezdnię. 

- Niestety, pomimo budowy obwodnicy, na ulicy Wrocławskiej (droga wojewódzka 490- przyp. red) wciąż porusza się dużo samochodów, w dodatku z bardzo dużą prędkością ze względu na prosty odcinek drogi. Stwarza to duże zagrożenie dla mieszkańców, szczególnie dzieci - piszą mieszkańcy i podnoszą jeszcze jedną kwestię: zagospodarowanie "Glinianki" zwiększyło ruch w kierunku obiekty rekreacyjnego. 


Najbliższe przejście dla pieszych jest w rejonie skrzyżowania drogi wojewódzkiej z ulicami: Bursztynową, Mostową oraz drugie nieco dalej w stronę centrum Przygodzic: w rejonie skrzyżowania z wjazdem na ulicę Nowe Osiedle. O ile rozwiązuje to trochę problem dla turystów, którzy ulicą Bursztynową mogą dojechać do "Glinianki", o tyle dla mieszkańców ulicy Ceglanej nie jest to rozwiązanie dobre. 


Sama budowa przejścia dla pieszych w tym miejscu będzie trudnym projektem, nie tylko ze względu na procedury. Jezdnia jest w tym miejscu znacznie wyżej od chodnika - z podobnym problemem drogowcy spotkali się podczas budowy przejścia dla pieszych vis-a-vis szkoły podstawowej w Przygodzicach. 


To może być też długa przeprawa pod kątem proceduralnym. Rada gminy Ostrzeszów postulowała do samorządu województwa wielkopolskiego o zbudowanie chodnika łączącego Ostrzeszów z Rojowem latami. Na miejscu wielokrotnie pojawiali się politycy wszystkich opcji politycznych, zajmujący wysokie funkcje w wielkopolskim samorządzie i zapewniali, że nadadzą sprawie tok. Faktycznie inwestycję udało się wpisać do budżetu województwa i zrealizować, ale dopiero po wielu latach "wydeptywania" ścieżek. Oczywiście - była to znacznie bardziej skomplikowana oraz kosztowna inwestycja i to też trzeba mieć na uwadze. Oby przejścia z zarządem dróg w kwestii przejścia dla pieszych w okolicach ulicy Ceglanej poszły znacznie bardziej gładko niż w ostrzeszowskim przypadku. 

Aktualizacja:

Radny sejmiku województwa wielkopolskiego Andrzej Pichet złożył w tej kwestii interpelację. 





Komentarze

Archiwum BLOGA

Pokaż więcej

Jesteśmy też na Instagramie