Treść sponsorowana

Treść sponsorowana
Gospodarstwo Rybackie Przygodzice

Najnowszy post

Samorządowo-diecezjalne Święto Plonów w Czarnymlesie [FOTORELACJA]

Czarnylas stał się w ostatnią niedzielę sierpnia miejscem jednego z największych tegorocznych świąt rolniczych w regionie. 30 sierpnia odbyło się tutaj Samorządowo-Diecezjalne Święto Plonów Czarnylas 2026, którego organizatorami były Gmina Przygodzice, Powiat Ostrowski oraz Diecezja Kaliska. Do niewielkiej miejscowości na południu gminy przyjechali rolnicy, samorządowcy, duchowni, przedstawiciele organizacji społecznych i mieszkańcy z różnych części regionu. Tego dnia Czarnylas rzeczywiście wyglądał inaczej niż zwykle. Mieszkańcy przygotowali liczne dożynkowe dekoracje - przed posesjami pojawiły się kompozycje ze słomy, kwiatów, zbóż i płodów rolnych. Wieś od kilku dni przygotowywała się do przyjęcia uczestników wydarzenia, a efekty tej pracy były widoczne praktycznie na każdym kroku. Najpierw dziękczynienie Uroczystości rozpoczęły się w południe w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czarnymlesie. Mszy świętej dziękczynnej przewodniczył biskup kaliski Damian Bryl. W liturgii...

Oko w oko z uszatką

Niezwykła przyroda to znak rozpoznawczy dla gminy Przygodzice, która leży w Dolinie Baryczy. Jak mówią materiały promocyjne wykonane na zlecenie samorządu: to doskonałe miejsce do birdwatchingu. A że fani podglądania ptaków mają tutaj co podglądać przekonaliśmy się nie raz. Relacja Roberta Kaczmarka tylko to potwierdza. 17 listopada przyrodnik z zamiłowania miał spotkanie oko w oko z wyjątkowym ptakiem: sową uszatką. Dojrzał ją w Przygodzicach, wziął swój aparat i postanowił zrobić jej kilka fotek. Sowa dostojnie pozowała. Przeczytajcie relację Roberta. 
 

"17.11.2015 r. otrzymuję telefon od kolegi Rafała Bzika, że na jednej z ulic w Przygodzicach zauważył z rodziną piękną sowę przesiadującą na terenie ich gospodarstwa domowego. Natychmiast udając się w to miejsce zauważyliśmy, że sowa nie przesiadując w jednym miejscu przemieszczała się pomiędzy pobliskimi drzewami, powracając w końcu na pierwotne miejsce. Okazała się nią wspaniała Uszatka (Asio otus), która mimo zmiennej pogody, tj. ulewnego deszczu a następnie ponurej aury pozowała dostojnie obserwując fotografa i innych gapiów. W godzinach wieczornych oddaliła się w inne miejsce. Dzięki uprzejmości kolegi udało się zrobić przepiękne portrety tej aktywnej w nocy, a polującej głównie o zmierzchu i o świcie sowy. Ptak ten widocznie odpoczywał w dzień, wybierając sobie to właśnie miejsce..." - napisał na swoim facebookowym profilu Robert Kaczmarek, przyrodnik, fotografik przyrody oraz aktualnie także dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przygodzicach.












Komentarze

Jesteśmy też na Instagramie