Kultywowali tradycję i pomagali Patrykowi

Ponad 200 osób bawiło się wczoraj na tradycyjnych "Zapustach" - imprezie ostatkowej - będącej tradycyjnym pożegnaniem z karnawałem i przygotowaniem do postu. Tym razem  "Podkoziołek" przybrał formę imprezy charytatywnej, podczas której zbierano pieniądze na leczenie Patryka Jarczaka z Przygodzic, który w Dubaju zapadł w śpiączkę po sepsie meningokokowej. Ostatnio dotarła do nas informacja, że amputowano mu nogi. Podczas Zapustów zbierano dla niego potrzebne środki. Uzbierało się prawie 10 tysięcy złotych. 

Zapusty odbyły się 2 marca w nowo wyremontowanym budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Przygodzicach. Bilet na imprezę kosztował 0 złotych, natomiast dowolną kwotę należało przekazać na rzecz Patryka Jarczaka z Przygodzic, któremu amputowano ostatnio nogi po przebytej chorobie meningokokowej. Chłopiec jest już w Polsce. W ramach tradycyjnego podkoziołka w Przygodzicach zorganizowano staropolskie konkursy ludowe, swojskie jadło, a do tańca przygrywali nie tylko muzycy Kapeli "Boćki", ale przede wszystkim zespół "Arkada". 





W ramach tradycyjnego podkoziołka w Gminnym Ośrodku Kultury w Przygodzicach zebrano na pomoc w leczeniu chorego Patryka Jarczaka kwotę: 

9612,74 zł i 5 Euro






































Komentarze