Topola Wielka: Obława za sprawcami rozboju w Pleszewie

Wielu mieszkańców gminy Przygodzice, a szczególnie Topoli Wielkiej obudziło się dziś rano w scenerii rodem z amerykańskiego filmu akcji. Uzbrojeni po zęby policjanci, psy tropiące, przemykające szybko na sygnałach radiowozy czy nawet latający policyjny śmigłowiec. To wszystko za sprawą czterech mężczyzn, którzy dokonali rozboju na jednej ze stacji benzynowych w Pleszewie i którzy porzucili auto na jednej z posesji w Topoli Wielkiej. Obława trwała kilka godzin. Sprawcy wsiąkli jak kamfora. 

Mężczyźni, którzy około godziny 4:00 nad ranem dokonali rozboju w Pleszewie zostawili samochód na posesji przy ulicy Popłomyków w Topoli Wielkiej. To właśnie tam, wokół budynku, zgromadziły się dziś policyjne radiowozy. Ale mundurowi byli praktycznie wszędzie w promieniu kilku kilometrów. Sprawdzali samochody, przeczesywali krzaki, penetrowali pole kukurydzy. 

Finalnie stwierdzono, że czterech wysportowanych mężczyzn mogło uciec w stronę Odolanowa. Akcja poszukiwawcza skupiała się właśnie na tym fragmencie powiatu ostrowskiego. Policyjny śmigłowiec zaangażowany w akcję sprawdzał pola i lasy nad Tarchałami Wielkimi oraz Garkami.

- Policjanci szukają czterech mężczyzn o wysportowanych sylwetkach. Ubrani byli na sportowo, wzrost około 180 centymetrów. Osoby, które widziały poszukiwanych mężczyzn proszone są o niezwłoczny kontakt z policją pod numerem telefony 112 lub 62 737 72 11 – zaapelowała Monika Kołaska z pleszewskiej policji.

















Komentarze