Powrót zimy, której nie było

Zima 2019-2020 była pierwszą bezśnieżną w moim życiu. Oprócz delikatnego przyprószenia, białego puchu było jak na lekarstwo. No, ale w końcu mamy przecież wiosnę, a to już co innego. Więc ogłaszam, że jeśliby przyjąć, że sezon zimowy kończy się wraz z 1 kwietnia, to największy opad śniegu w sezonie 2019-2020 zanotowałem 31 marca. A jeszcze w sobotę było 17 stopni i świeciło piękne słoneczko. „W marcu, jak w garncu”. I jak my mamy być zdrowi? 














Znacznie lepiej od naszego radzi sobie z zimą układ odpornościowy bociana białego. Przygoda i Dziedzic, dwa bociany z gniazda w Przygodzicach mają aktualnie dwa jajka i świetnie radzą sobie z ich wysiadywaniem. Inkubacja w takich warunkach wymaga nie lada wysiłku i sumienności, ale znów - boćki są w tym bezbłędne. 




Komentarze

Archiwum BLOGA

Pokaż więcej

Jesteśmy też na Instagramie