Najnowszy post

Podstawówka w Przygodzicach z przypadkiem COVID-19

15 października dyrektor szkoły podstawowej w Przygodzicach otrzymała informację o tym, że jedna z pracownic została zarażona COVID-19. Momentalnie wdrożono procedurę izolacji dzieci oraz nauczycieli, którzy mieli styczność z chorą. 



Od dziś, tj. 16 października 5 klas (nie 6, jak informowałem wczoraj na facebooku) szkoły podstawowej zostanie na jakiś czas w domach. Będzie się uczyć zdalnie, co oczywiście nie jest kwarantanną w sensie prawnym, ale pewną formą izolacji. 
Uczniowie zostają zatem profilaktycznie w domu. Podobnie jest z nauczycielami, którzy mieli bezpośredni kontakt z zarażoną nauczycielką. Oni też będą pracować zdalnie. 
Najważniejsza kwestia: KWARANTANNA
Dziś lub jutro rodzice dzieci oraz nauczyciele, którzy mieli kontakt bezpośredni z zarażoną COVID-em nauczycielką powinni otrzymać od sanepidu informację o potrzebie izolacji na kwarantannie. To sanepid decyduje o tym.
Chaos informacyjny
Od wczoraj otrzymuję lawinę pytań i informacji, a w internecie rozgorzała dyskusja o spo…

Koncentracja i siła. Kadeci uczcili pamięć aspiranta policji [FOTO]

Kilka kilometrów biegu, dodatkowo 5 przystanków z próbami sprawnościowymi oraz konkursami wiedzy. Tak w wielkim skrócie wyglądał 2. Bieg Kadeta zorganizowany przez Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Centrum Kształcenia Ustawicznego w Przygodzicach. Wczoraj pobiegło w nim 80 uczniów ZSP, którzy rywalizowali w 16 drużynach, każda po 5 osób. Kadeci biegali by uczcić pamięć zmarłego tragicznie na "Góreczniku" aspiranta policji Wojciecha Sobczaka. Relacja z tej ciekawej imprezy poniżej. 


Start 2. Biegu Kadeta miał miejsce przy ZSP CKU w Przygodzicach. Następnie uczestnicy kierowali się w stronę przygodzickich stawów. Pokonali około 3 kilometrów. Pierwszym przystankiem były okolice dębu Huberta w Dębnicy, gdzie czekała na nich konkurencja. To rzut granatem oraz strzelanie do celu. 




Drugi przystanek to ambonka widokowa w miejscowości Trzecieliny. Tam kadeci musieli wyznaczyć azymut, było również zadanie z mapą oraz wyznaczanie kierunku trasy. 





Trzecie zadanie to rzut piłką lekarską o wadze 3 kilogramów oraz ubiór stroju przeciwchemicznego na czas. Liczyła się nie tylko tężyzna fizyczna, ale i zdolności manualne. Jak podkreślał mjr Jerzy Seleta, trzeba mieć sprawne ręce, by zapiąć tak małe guziki. 




Czwarty przystanek to próba z pierwszej pomocy. Zawodnicy losowali pytania z tej dziedziny. Potem krótki sprawdzian z udzielania pierwszej pomocy. 






Na koniec zadanie w ZSP CKU a konkretnie na strzelnicy. Kadeci musieli strzelać do tarcz: "przeciwnicy", "swoi". Dodatkowo zadanie wykonywali w maskach przeciwgazowych. 




Wygrywał właściwie ten, kto nałapał po drodze najmniej punktów karnych. Zabawa przednia. Ciekawa inicjatywa, zwłaszcza że promował jeszcze jedną ważną sprawę - pamięć o aspirancie Wojciechu Sobczaku z ostrowskiej Policji. Funkcjonariusz zginął na służbie 12 kwietnia 2008 podczas włączania się do ruchu na "Góreczniku" w Przygodzicach. 




Komentarze

Archiwum BLOGA

Pokaż więcej

Jesteśmy też na Instagramie